Cześć nazywam się Piotr, a dokładniej Piotruś Pan 😉

Urodziłem się i mieszkam w Warszawie. Swój pierwszy aparat dostałem w wieku 8 lat i była to Smiena 8. Z pierwszej rolki tylko na dwóch klatkach można było coś rozpoznać. Pozostałe były prześwietlone lub niedoświetlone. Przy drugiej było już lepiej i z każdą następną. Po tym jak zacząłem robić więcej zdjęć i większość była poprawna, ojciec pokazał mi jak się je wywołuje. Później już sam wywoływałem zdjęcia czarno białe z mojego drugiego aparatu jakim był Zenit. Po skończeniu szkoły średniej porzuciłem fotografię i wróciłem do niej dopiero jak wybrałem sobie prezent na 40 urodziny. Po długich przemyśleniach stwierdziłem, że wrócę do fotografii i zacząłem szukać aparatu dla siebie. Nie był to spontaniczny zakup tylko przemyślana decyzja. Szukałem aparatu który miał by całe sterowanie przysłoną, czasem oraz czułością na wierzchu, a nie schowane w menu jak w większości kompaktów, oraz żeby nie był duży i ciężki bo zwyczajnie nie będzie mi się chciało go ze sobą nosić. Z powodu takich założeń wybór padł na aparaty bezlusterkowe. Poszedłem na spotkanie w siedzibie firmy Olimpus z fotografem Marcinem Dobasem. Tam poraz pierwszy mogłem dłużej pobawić się aparatem OM-D E-M10. Wtedy już wiedziałem, że to jest ten aparat. Od tamtej chwili nie rozstaje się z nim. Systematycznie powiększałem także swoją wiedzę o fotografii i chodziłem na spotkania z fotografami. We wrześniu 2016 roku pojechałem na plener do Michała Sośnickiego i to był moment przełomowy. To on pokazał mi na co zwracać uwagę aby zdjęcia były coraz lepsze. Od niego także nauczyłem się jak zaplanować i przygotować się do wędrówek górskich. Od tego wyjazdu częściej chodzę na wschody i zachody słońca. Najbardziej lubię fotografować krajobraz górski. Podziwiam także prace Jacka Boneckiego czy Karola Nienartowicza. Sam coraz częściej staram się wyjeżdżać w góry, a moja żona coraz częściej twierdzi, że zwariowałem 😉

Osiągnicia

Moje osiągnięcia narazie prezentują się mizernie 😉

Mam nadzieje, że z czasem będzie lepiej 🙂

Drugie miejsce w konkursie „Mistrzowie Fotografii Górskiej” 2018