Złote Pieniny plener październik 2016

W ubiegły weekend całkiem nieoczekiwanie pojechałem znów na plener w góry z Michałem Sośnickim. W ostatniej chwili decydowałem się na wyjazd. Zostało ostatnie miejsce na plener „Pienińska jesień” i byłem zdecydowany pojechać tylko nie mogłem znaleźć sensownego połączenia do schroniska Trzy Korony. Z pomocą Michała i dzięki uprzejmości Joanny udało mi się zorganizować transport na…